wtorek, 27 września 2016

Wwa

Koniec września, a ja zaczynam dopiero temat wakacji, no okej, kto bogatemu zaborni, co nie ?
Nie zamierzam rozpisywać się za dużo, było po porostu zajebiście.
Stwierdzam, że były to najlepsze wakacje mojego życia. Niesamowita przygoda
- Rozpoczęcie wakacji zaczęło się od pracy ( najnudniejsza część ) trwało to nie długo, ale pieniędzy na resztę wakacji i inne wydatki starczyło.
Jeszcze w Lipcu znalazłem się z Anglii, cudownie spędzone dni z przyjaciółmi i nowo poznanymi ludzi, niezapomniane przeżycie. Wiele z tych nowych znajomości udaje mi się ( jeszcze) kontynuować, i wierzę w to, że będą one trwały jeszcze dłużej.
Następnie pozwoliłem dać się porwać na, kolejny już, rejs żeglarki, następni ludzie, kolejne znajomości
I tak o to z tymi ludzi pojechałem do Warszawy na koncert IMANY
Jest ona cudowna, w tym momencie brakuje mi słów
Photo by me
Jest to niesamowicie streszczony i skrócony opis moich wakacji, więc nie zawiera on szczegółów, jak jesteś zainteresowany moim życiem to zapraszam na
Snapa: dominik.dyzio
Instagrama: _dyzio




Photo by Małgorzata Sora
Photo by Patryk Leśniewski





niedziela, 5 czerwca 2016

Post inny niż wszytskie

Gówno prawda. Każdy kto jakimś cudem to czyta, jest już nastawiony na to, że tak na prawdę twórczość ludzi w internecie jest robiona na jedno kopyto. A teraz życiowe pytanie, co autor miał ma myśli, już wyjaśniam. Większość blogerów, początkujących vlogerów/ Youtuberów uważa, że tworzy coś niepowtarzalnego, coś co wymyślili tyko oni, coś co jest tylko ich. No i znowu pudło, to wszystko już było ale jakoś trzeba się wybić, co nie ?
Tworzą komercyjne, oklepane tematy, ponieważ ludzie się na tym znają i wiedzą jak to "działa" i "z czym się to podaje ". Jak często spotykasz w internecie posty o magicznych sztuczkach urodowych, moim zdanie jest to co 2 post na blogach. Wiem, sam się zabrałem za temat którym zajmuje się każdy, czyli brak oryginalności w twórczości, bardzo kreatywne, wiem. ale chciałem zaprezentować co myślę na ten temat.
Można też spojrzeć na to z drugiej strony, trzeba w jakiś sposób przyciągnąć widza/czytelnika. A jest to nie lada wyzwanie, zwłaszcza jeżeli chodzi o czytelników, ponieważ  w obecnych czasach blogosfera umiera śmiercią naturalną, sam widzę po sobie, że wolę obejrzeć vloga na YouTubie niż czytać jakieś wypracowanie, jest to wygodniejsze i więcej z tego zapamiętujemy poprzez wizualizację.

W tym temacie jak na razie to koniec, obserwujcie i komentujcie, jak już wiecie, to bardzo motywuje do pisania życiowych ( i nie tylko ) tematów :)